Echa Dakaru 2026 – Polska szkoła UTV podbija świat


1 min czytania

Echa Dakaru 2026 – Polska szkoła UTV podbija świat

Od UTV do T1+ – jak rodzina Goczałów i Energylandia Rally Team piszą historię Dakaru 2026

Styczeń 2026 przejdzie do historii polskiego motorsportu. Obserwujemy właśnie, jak Eryk Goczał (który jeszcze chwilę temu dominował w klasie UTV/SSV) wygrywa etapy w królewskiej klasie samochodów (Ultimate), rywalizując z legendami jak Al-Attiyah czy Sainz.

Co to oznacza dla Ciebie, posiadaczu UTV? Sukces Polaków na Dakarze udowadnia jedną rzecz: UTV to najlepsza szkoła rajdowa. Lekkie pojazdy SSV (jak Can-Am Maverick, którym zaczynali Goczałowie) uczą:

  • Czytania terenu: W UTV czujesz każdą dziurę. Musisz wybierać linię jazdy precyzyjniej niż wielkim samochodem.

  • Szanowania sprzętu: Pasek napędowy (CVT) nie wybacza błędów. Kto nauczy się oszczędzać pasek na wydmach w UTV, ten w dużym aucie będzie niezniszczalny.

Polski ślad na pustyni Dakar 2026 pokazuje, że Polska jest "zagłębiem" talentów w klasach lekkich. Jeśli marzysz o Dakarze, Twoja droga zaczyna się w Polsce, w klasie SSV. To tutaj, na poligonie w Drawsku, hartują się przyszli zwycięzcy etapów dakarowych.

Patrząc na wyniki z tego roku (styczeń 2026) – mamy powody do dumy. Polska szkoła jazdy UTV jest obecnie najlepsza na świecie.



Sprawdź nasz sklep

1 z 5